KIO uzasadniła wyrok: oferta odrzucona bezprawnie, na podstawie stronniczych dokumentów i hipotez

Podziel się z innymi!

 

Krajowa Izba Odwoławcza przekazała stronom postępowania uzasadnienie wyroku w sprawie bezprawnego odrzucenia oferty firmy Michalczewski. Jego treść nie pozostawia wątpliwości: Zarząd Transportu Miejskiego działa nieudolnie i w rażący sposób łamie prawo!

Arbitrzy KIO przyznali, że urzędnicy nie mogą dokonywać rozszerzonej interpretacji zapisów w SIWZ. Jeżeli napisali, że na terenie zajezdni ma być myjnia, to nie mogą teraz żądać konkretnie automatycznej, bo nie określili tego wcześniej. ZTM nie ma również prawa do odrzucenia oferty na podstawie swoich, niczym nie potwierdzonych hipotez. KIO całkowicie zignorowała dowody przedstawione przez ZTM Kielce uznając je za zbędne i stronnicze. Poniżej prezentujemy pełną treść wyroku oraz kilka kluczowych cytatów.

Logika ZTM pełna sprzeczności

(…) należy zauważyć, że w postępowaniu przed Krajową Izbą Odwoławczą (…) Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach stał na stanowisku, że termin 6 czy 5 miesięcy na wdrożenie i rozpoczęcie świadczenia usług jest nadmierny, natomiast w chwili obecnej twierdzi, że termin ten jest niewystarczający na dostosowanie nieruchomości do wymogów SIWZ.

Najpierw umowa, potem inwestycje

Krajowa Izba Odwoławcza przypomniała również, że „Oczywistym jest, że przed uzyskaniem zamówienia wykonawca nie zatrudni kierowców, nie dokupi autobusów, ani nie musi kupić lub też wydzierżawić obiektów bazy transportowej. Wystarczającym jest przedłożenie zobowiązania dysponenta (…).

ZTM wróży z fusów i przedstawia „zbędne ekspertyzy”

Przedstawiona przez urzędników ekspertyza budowlana, wykonana przez pracownika Politechniki Świętokrzyskiej, została podważona. Ekspertyza posługuje się terminami, które nie były używane w SIWZ. Ponadto, dokument nie jest oparty na obowiązującym prawie, gdyż utwardzenie terenu poniżej 0,5ha nie wymaga już pozwoleń na budowę.

Skutki te mogą nastąpić w przyszłości, po podpisaniu umowy a na obecnym etapie postępowania o zamówienie publiczne, nawet hipotetyczny brak możliwości spełnienia tego wymagania nie może stanowić podstawy do wykluczenia wykonawcy z udziału w postępowaniu. Już samo stwierdzenie tej okoliczności stanowi wystarczająca podstawę do uznania, ze czynności Zamawiającego polegająca na wykluczeniu spółki Michalczewski była niezasadna. Okoliczność ta powoduje także, ze wszelkie złożone przez Zamawiającego dowody (…) są dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu nieprzydatne, zbędne.

Zdaniem Izby, w analizowanym stanie faktycznym wymaganie rozpoczęcia świadczenia usług w terminie 5 miesięcy należy ocenić wyłącznie jako wymaganie o charakterze przedmiotowym dotyczące zdarzenia przyszłego, którego zaistnienie ma nastąpić dopiero po podpisaniu umowy. Oznacza to tyle, ze niespełnienie tego wymagania tj. niedochowanie 5 miesięcznego terminu na rozpoczęcie świadczenia usług, może rodzic negatywne skutki dla wykonawcy wynikające wyłącznie z postanowień projektu umowy typu kary umowne za nienależyte świadczenie usług czy tez odstąpienie od umowy.

Prezydent stroną konfliktu, KIO słusznie dostrzegła konflikt interesów

Prezydent miasta przedstawił terminy, które będą wiążące dla załatwienia pozwoleń na budowę i wymaganych dokumentów. Dla każdej sprawy założył maksymalnie długi termin, czyli 2 miesiące. Ten okres uznaje się tylko przy sprawach bardzo skomplikowanych, dlaczego więc miasto zakłada, że firma Michalczewski będzie musiała czekać aż 2 miesiące, na każdą dokumentację – pytała KIO. Ponadto KIO zważyła, że Prezydent miasta jest stroną w postępowaniu, więc jego pisma nie mogą być dowodem, a tym bardziej powodem odrzucenia oferty:

Izba zwróciła uwagę na fakt, ze Miasto Kielce jest jednym z udziałowców w spółce Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji sp. z o.o. (…) Mając na uwadze powyższe, Izba oceniła, ze powoływane przez Zamawiającego dowody, pochodzące do organu wydającego decyzje administracyjne, którzy jednocześnie reprezentuje Miasto Kielce – udziałowca spółki, nie są dowodami o charakterze obiektywnym i wiarygodnym i mogę być ocenione przez Izbę jedynie jako stanowisko strony, zainteresowanej konkretnym rozstrzygnięciem sporu. Podobnie, dowód w postaci opinii biegłego, powołanego przez Zamawiającego ma jedynie charakter opinii prywatnej, sporządzonej na zlecenie strony sporu.

To wykonawca decyduje o rodzaju myjni

Podkreślić także należy, ze zarówno w treści warunku udziału w postępowaniu, który stał się podstawą wykluczenia z udziału w postępowaniu (…) brak było jakichkolwiek precyzyjnych wymagań do rodzaju myjni, jaką należy zastosować przy świadczeniu usług, jak również częstotliwości mycia autobusów. Z tego względu, zupełnie nieuzasadnione jest twierdzenie Zamawiającego, ze treść tych postanowień formułowała wymagania co do konieczności zastosowania myjni automatycznej. Wymagania określone w SIWZ w zakresie myjni są dość ogólne, jedynym wymaganiem w tym zakresie było zapewnienie „myjni umożliwiającej codzienne mycie autobusów”.

 

Szczegółowe uzasadnienie wyroku i treść odwołania. Uzasadnienie wyroku od strony 18.

Uzasadnienie wyroku KIO

Podziel się z innymi!