Linie 34, 46, 50, 51 i 54 będą… liniami unijnymi? Zgłębiamy tajemnice przetargu.

Podziel się z innymi!

Drugi dzień od ogłoszenia Przetargu na obsługę komunikacyjną miasta Kielce od 2018 roku do 2027 roku. Zgłębiamy tajemnice Szczegółowych Warunków Zamówienia i odkrywamy coraz ciekawsze rzeczy. Umacnia się przekonanie, że ZTM ustawił przetarg pod MPK…

Zapomnieli, że nie mają pieniędzy

Zarząd Transportu Miejskiego chyba zapomniał, że na zakup hybrydowych solarisów brakuje im 3,5 miliona zł. Mimo wszystko czują się, jakby autobusy były już ich. W warunkach przetargu czytamy, że ZTM przekazuje 25 pojazdów hybrydowych dla przewoźnika, który wygra przetarg. Poznajemy nawet szczegółowe dane nowych pojazdów, zasady korzystania z nich oraz wymogi co do ich wyposażenia. Co ciekawe, w nowych przetargu ZTM będzie decydował jaki autobus, obsłuży jaką linię. Dla wyjaśnienia, obecnie autobusy nie są przypisane do linii, a wyjątek ten stanowią jedynie autobusy unijne (102-114). Wraz z nowym przetargiem, to ZTM ustali wykaz autobusów i przydzieli każdy z pojazdów do linii – linia będzie mogła być obsługiwana tylko pojazdem, który jest do niej przypisany, a w przypadku awarii… no właśnie – dotychczas przewoźnik mógł podstawić nawet najstarszy autobus, a teraz autobus zastępujący zepsutego będzie musiał być niskopodłogowy i dopuszczony do użytku przez ZTM – koniec z samowolką MPK!

Nowe linie unijne

Linie, o których mowa w nagłówku, tj.: 34, 46, 50, 51 i 54 będą liniami unijnymi i to nie jest żart. Będą to jedynie linie obsługiwane przez pojazdy hybrydowe – dokładnie te, na których zakup nie mamy pieniędzy – Po co? Tego nie wie nikt. Największe zdziwienie budzi linia nr 54, która śmiało może zostać określona jako najzwyklejsza linia autobusowa. Nie pełni ważnej roli w siatce komunikacyjnej, nie kursuje często, nie podróżują nią tłumy pasażerów i kursuje stosunkowo rzadko – no ale ZTM ma znowu swoją wizję.

Miały być wyższe kary

ZTM zapewniał, że kary dla wykonującego przewozy będą wyższego z nowym przetargiem, no ale znowu zabrakło „młodej głowy” podczas tworzenia przetargu, a Pan Sosnowski dorzucił za pewne swoje trzy grosze…

Nowe kary

Nowe kasowniki, nowe autobusy

Wszystkie autobusy, które będą kupowane przez przewoźnika od 2018 roku będą musiały spełnić szereg wymagań. Przede wszystkich każdy z autobusów będzie musiał być wyposażony w dotykowy kasownik, na którego ekranie będziemy mogli wybrać taryfę, poznać trasę, a ZTM będzie mógł wyświetlać rożne komunikaty. Każdy z nowo zakupionych autobusów (używane, nie starsze niż 5 lat) będzie musiał posiadać klimatyzację oraz „ciepłe guziki”. Musi być w pełni niskopodłogowy, bez żadnych stopni poprzecznych, a umiejscowienie tablic informacyjnych pasażerów musi być zgodne z wymaganiami ZTM. Tablice na zewnątrz pojazdu nie będą już tam, gdzie dotychczas (na górnej krawędzi autobusu, przy pierwszych drzwiach). ZTM wymaga, aby ekran z kierunkiem i linią umieszczony był na szybie przy środkowych drzwiach pojazdu, a w pojazdach przegubowych musi pojawić się drugi ekran an wysokości trzecich drzwi. Tablice koralikowe będą zamieszczone we wszystkich autobusach, ale ZTM zakupi je ze środków publicznych w osobnym przetargu.

 


Podziel się z innymi!